Zioła (i nie tylko) dla pięknych włosów!

Już od dawna zbieram się z napisaniem co-nieco na temat różnych ziół i ich wykorzystaniu na włosy. Po opanowaniu dwóch podstawowych problemów (brak ziół- serdeczne dzięki dla magicznyogrod.pl, a następnie brak opcji tabeli w WordPressie- serduszko dla mego informatyka <3) wracam do Was z krótkimi opisami ziółek. Następnie będę po kolei brać się za każdą z grup, przedstawiając krótką opinię o ziółku oraz przepisy na to, jak je wykorzystać razem.

Nie wszystkie zioła testowałam solo, wiele z właściwości jest zaczerpniętych z różnych źródeł, natomiast segregacja została dokonana wedle roli, w której głównie testowałam dane zioło. Jak widać całkiem dobrze, ziółka mają to do siebie, że mają wiele funkcji- na dobrą sprawę na temat każdego z nich można by napisać całego posta, ale powiedzmy, że się ograniczymy do grup:)

Słowem wstępu

Dlaczego w ogóle polecam zioła, jeżeli możemy pójść do drogerii czy innego sklepu i kupić właściwie wszystko, czego dusza zapragnie?
1. Zioła wychodzą znacznie bardziej ekonomicznie. Oszacowałam ostatnio, że wcierka/płukanka 500ml z 5 rodzajów ziół wyniesie mnie około 1,5zł. Znajdźcie mi taką różnorodną wcierkę w takiej cenie!
2. Jeżeli jesteście ekologiczni, to używanie ziółek zmniejsza naszą produkcję śmieci. Nie kupujemy za każdym razem nowej butelki, możemy używa tej samej, a same zużyte ziółka są bardzo ekologiczne, nie produkują złych odpadów i często możemy dostać je w biodegradowalnych opakowaniach ;)
3. Dobra alternatywa dla alergików- oczywiście to nie jest reguła, ale znając swoje alergie możemy tak dobrać składniki, żeby nic nas nie uczuliło i nie musimy się ograniczać do wyboru producenta.
4. Wielozadaniowość. Na przykład odwar z pokrzywy możemy stosować na porost wewnętrznie, na przetłuszczanie włosów na skalp i na przyciemnienie na długości. I tak jest z wieloma ziołami, możemy dowolnie dobrać sobie cechy, które nam pasują i na ich podstawie komponować czary.
5. Wiemy, co znajduje się w produkcie, mamy kontrolę nad pochodzeniem składników, często możemy sobie je sami wyhodować.

Co można zrobić z ziołami?

Odwar: wrzucenie zielska do zimnej wody, doprowadzenie do wrzenia, gotowanie przez 5 minut, odstawienie na 30.
Macerat olejowy: zalewamy wtedy wybranym olejem ziółko i odstawiamy na 2-3 tygodnie w ciemne miejsce, pamiętając o potrząsaniu od czasu do czasu.
Papka (dotyczy ziół do koloryzacji, w formie proszku): zalanie zioła ciepłą wodą i odstawienie na 12-24h. Następnie taką papkę kładziemy na włosy.
Niektóre zioła barwiące potrzebują szczególnej dozy miłości- odpowiednie gotowanie, odpowiednie środowisko. Czasami okazuje się też, że niektóre substancje lepiej się rozpuszczają np. w oleju niż w wodzie i wtedy też należy dostosować swoje mikstury.

Dobra, zrobiłam COŚ, co dalej?

Dobrze by było nasze coś zakonserwować, jeżeli zrobiliśmy tego więcej, niż możemy zużyć na raz (zakładając, że mikstura nie traci właściwości tak jak na przykład wywar z orzechów piorących działa tylko świeży i na ciepło). Mamy cztery możliwości:
-Macerat (olejowy) konserwuje się sam i nie potrzebujemy nic więcej oprócz szczelnego, ciemnego słoika w chłodnym miejscu.
-Jeżeli mamy do czynienia ze wcierką i nie jesteśmy wrażliwi na alkohol, to dodanie alkoholu (u mnie do 1/5 objętości) może wydłużyć nieco jej żywotność.
-Możemy użyć też octu jabłkowego do „wszystkiego innego”, jeżeli nie uznamy, że częste jego stosowanie źle wpływa na nasze włosy lub skórę.
-Można zainwestować również w witaminę E do konserwowania lub inne środki konserwujące, dostępne na stronach z półproduktami do tworzenia własnych kosmetyków.
Najczęściej jednak nasze odwary będą miały najlepsze działanie przygotowane od razu (np. szampon z orzechów piorących), więc szaleństwo i gotowanie ogromnej ilości specyfików niekoniecznie wyjdzie nam na dobre :)

Spis treści:

  1. Barwiące
  2. Nadające ton
  3. Kwaszące
  4. Rozjaśniające
  5. Nawilżające
  6. Lepsza kondycja
  7. Wygładzające
  8. Porost
  9. Przetłuszczanie, łupież, suchy skalp
  10. Mycie

1. Barwiące

ObrazNazwaDziałanie
hennahenna (Lawsonia inermis)Zawiera rudoczerwony barwnik, który trwale barwni, wzmacnia i pogrubia włosy. Działa również odżywczo i zapobiega łupieżowi.
cassiacassia (senes) (Cassia obovata/Senna italica)Działa pogrubiająco i odżywiająco na włosy, nadaje blasku i objętości, poprawia sprężystość włosów i pomaga w zwalczaniu łupieżu.
indygo.jpgindygo (Indigofera tinctoria)Zawiera barwnik indygo, którym można osiągnąć kolory od brązów po czernie.
katam.jpgkatam (Buxus dioica)Zawiera barwnik indygo, którym można osiągnąć kolory od brązów po czernie.

O hennie, cassi i indygo wiele już możecie przeczytać na moim blogu. Natomiast o katamie wiem niewiele, swego czasu bardzo chciałam usystematyzować pewne rzeczy na temat tego ziela- na przykład jak w ogóle wygląda krzew, z którego się bierze katam- bez powodzenia. Nie farbuję się na brąz, więc i nie miałam za bardzo chęci i ochoty kupować cholernie drogie zioło, żeby tylko je mieć (może kiedyś). Wybaczcie!

2. Nadające ton

ObrazNazwaDziałanie
urzet.jpgurzet barwierski (Isatis tinctoria)Zawiera indygo, może działać przyciemniająco na włosy.
krokosz.jpgkrokosz barwierski (Carthamus tinctorius)Ma żółto-pomarańczowy kolor, pomaga uzyskać ciepłe, rude kolory.
czerwone drzewo sandałowe.jpgczerwone drzewo sandałowe (Pterocarpus santalinus)Nadaje malinowej poświaty użyty jako wywar w kwaśnym środowisku z henną.
annatto.jpgannatto (Arnotta, achiote)Nadaje rudych, pomarańczowych tonów.
goździki.jpggoździki (Syzygium aromaticum)Nadają włosom rudych refleksów, działają przeciwzapalnie i przeciwgrzybicznie, pomagają z łupieżem.
hibiskus.jpghibiskus (Hibiscus sabdariffa)Pomaga na porost włosów oraz łupież, nadaje czerwonych odcieni w płukance i wygładza włosy.
drzewo kampeszowe.jpgdrzewo kampeszowe (Haematoxylum campechianum)W zależności od środowiska nadaje malinowych lub fioletowych tonów.
nagietek.jpgnagietek (Calendula officinalis)Płukanka z nagietka nadaje włosom chłodnego odcienia. Odwar z nagietka może pomóc przy wypadaniu włosów i łupieżu.
kora dębu.jpgkora dębu (Quercus)Może mieć działanie przyciemniające w płukance.
zielona łupina orzecha włoskiego.jpgłupina orzecha włoskiego (Juglans regia)Może mieć działanie przyciemniające w płukance, a także zapobiega przetłuszczaniu się włosów. Działa ściągająco na skórę.
czarna herbata.jpgczarna herbata (Camellia sinensis)Ma właściwości przyciemniające, pomaga na przetłuszczanie się i wypadanie włosów.
mniszek lekarski.jpgmniszek lekarski (Taraxacum officinale)Pomaga w leczeniu łupieżu i na suchy lub przetłuszczający się skalp. Nadaje włosom blasku i lekko rozjaśnia.
dzika róża.jpgdzika róża (Rosa canina)Może być użyta jako zakwaszacz, nadaje głębszego odcienia rudym włosom.
burak.jpgburak (Beta vulgaris)Nadaje fioletowych i zimno-czerwonych tonów.
rubia.jpgrubia (Rubia cordifolia)Tworzy piękny, czerwony kolor.

Większość dodatków najlepiej działa jako odwar, możemy nim zalać hennę, lub zrobić sobie płukankę na włosy.
Szczególnego traktowania potrzebują rubia i urzet barwierski  . Dobrze jest też pamiętać, że drzewo kampeszowe i czerwone drzewo sandałowe reagują na pH roztworu, w kwaśnych są bardziej czerwono-malinowe, a w zasadach robią się fioletowo-śliwkowe.
Możemy się spodziewać, że ton osiągnięty przy użyciu tych składników będzie mniej trwały, niż nasza baza- np. henna, ale nie musi być to zasadą. Są to też zioła, które nadają włosom bardziej ton, niż kolor (oprócz rubii), więc zmiana nie jest drastyczna.

3. Kwaszące

ObrazNazwaDziałanie
amla.jpgamla (Phyllanthus emblica)Z powodu zawartości kwasu askorbinowego, świetnie sprawdza się jako zakwaszacz do henny, poprawia skręt włosa, zapobiega wypadaniu włosów i nadaje włosom blask.
cytryna.jpgkwasek cytrynowy/cytryna (Citrus limon)Zakwaszacz, dośc neutralny.
acerola.jpgacerola (Malpighia emarginata)Działa jako zakwaszacz, do rudych kolorów.
acai.jpgacai (Euterpe oleracea)Może działać jako zakwaszacz na rude kolory.

W powyższej tabeli równie dobrze można umieścić również ocet jabłkowy, hibiskus, sok z aronii i na dobrą sprawę wszystko, co jest kwaśne. Osobiście polecam eksperymentowanie i kombinowanie, bo w kwaszeniu niewiele można zepsuć- byle by nie przesadzić.

4. Rozjaśniające

ObrazNazwaDziałanie
jabłkowy.jpgkwas jabłkowy (Malic acid)Ma właściwości rozjaśniające włosy (w płukance, masce), może służyć jako peeling enzymatyczny, ze względu na kwasowość domyka łuski włosów i nadaje im blask.
rumianek.jpgrumianek (Matricaria)Ma właściwości rozjaśniające włosy, działa kojąco i przewizapalnie, zmiękcza włosy, pomaga w poroście włosów i wzmacnia włosy.
lipa.jpglipa (Tilia)Jako płukanka ma właściwości rozjaśniające, a także nawilżająco. Działa przeciwzapalnie i pomaga na wypadanie włosów.
rzewień.jpgrzewień (Rheum officinale Baill.)Delikatnie rozjaśnia włosy i nadaje im złotych refleksów.
dziewanna.jpgdziewanna (Verbascum)Delikatnie rozjaśnia włosy, nadaje im blasku. Koi stany zapalne, nawilża skórę i włosy.
cytryna.jpgcytryna (Citrus limon)Może rozjaśniać, ogranicza przetłuszczanie i przywraca skórze głowy pH.

O kwasie jabłkowym możecie poczytać u mnie tutaj. Większość z tych metod będzie bardzo delikatna- nie liczyłabym na mega efekty od razu, ale stosowane przed dłuższy czas mają większe szanse na widoczne różnice w kolorze włosów.

5. Nawilżające

 

ObrazNazwaDziałanie
hyzop.jpghyzop (Hyssopus)Ma działanie łagodzące i przeciwzapalne na skalp oraz nawilżające. W płukance może przyciemniać włosy.
chmiel.jpgchmiel (Humulus)Nawilża włosy i wzmacnia je, przeciwdziała łamliwości, łupieżowi. Może mieć działanie rozjaśniające w płukance.
morszczyn.jpgmorszczyn (Fucus vesiculosus)Wygładza, nawilża i wzmacnia włosy, nadaje im blasku.
aloes.jpgaloes (Aloe vera)Działa osłaniająco i nawilżająco.
żyworódka.jpgżyworódka (Kalanchoe)Działa osłaniająco i nawilżająco, koi skórę i pobudza do regeneracji, pomaga w redukcji łupieżu.
żywokost.jpgżywokost (Symphytum officinale)Koi skalp, nadaje włosom blasku, wzmacnia i wygładza, a także nawilża. Może przyciemniać włosy.
czarny bez.jpgczarny bez (Sambucus nigra)Działa nawilżająco i nabłyszcza. Pomaga przy suchym skalpie, działa kojąco.
róża.jpgpłatki róży (Rosa)Pomagają w delikatnych stanach zapalnych, nawilżają skórę i włosy, pomagają na porost oraz nadają refleksów rudym włosom.
agar.jpgagar-agar (Agar)Ma działanie podobne do żelatyny, daje efekt „laminacji” włosów, ale ze względu na to, że jest cukrem, zamiast proteinować, nawilża włosy. Ma konsystencję żelu/galaretki.

Ziółka nawilżające świetnie sprawdzą się zarówno w postaci odwaru, którym zalejemy inne zioło (które z powodu tego, jak je stosujemy może dać uczucie wysuszenia- np. henna), dodatków do płukanek, ale też w postaci maceratów. Moim ulubionym sposobem na wykorzystanie nawilżających ziół są odwary stosowane przed olejowaniem. Z mojego doświadczenia wynika, że moje włosy kochają takie zabiegi, bo nie stają się wtedy przenawilżone, nawet jeżeli taki odwar stosuję za każdym razem, ale są bardzo fajne i sprężyste. Mogą się natomiast nie sprawdzić w przypadku włosów, które potrzebują bardzo dużo nawilżenia, bo są zbyt delikatne.

6. Lepsza kondycja

ObrazNazwaDziałanie
tatarak.jpgtatarak (Acorus)Ogranicza przetłuszczanie się i wypadanie włosów, nadaje włosom blasku i sprężystości. Może mieć działanie rozjaśniające w płukance.
wrzos.jpgwrzos (Calluna vulgaris)Nadaje włosom blasku, ogranicza wypadanie, ma działanie ściągające i odkażające i wspomaga regenerację skóry.
nostrzyk.jpgnostrzyk (Melilotus)Reguluje wydzielanie sebum, sprawia, że włosy są odżywione, sprężyste i lśniące.
bringhraj.jpgbhringraj (Eclipta prostrata)Może przyciemniać, zapobiega wypadaniu włosów i łagodzi skalp. Działa nawilżająco i poprawia sprężystość włosów, nabłyszcza i może pomóc z łupieżem.
neem.jpgneem (Azadirachta indica)Nadaje włosom blasku i miękkości, ma dobry wpływ na skórę głowy- ogranicza przetłuszczanie i może działać dobrze na łupież.
brahmi.jpgbrahmi (Bacopa monnieri)Odżywia i nawilża włosy, wspomaga porost.
owies.jpgowies (Avena)Ma właściwości wygładzające, nawilża, wygładza i zmiękcza włosy,może nadawać jasnych przebłysków.

Grupa stworzona trochę sztucznie. Wymienione zioła działają po prostu „dobrze”, robią wiele rzeczy na raz, które powodują, że włosy świetnie wyglądają. Są to takie ziółka, z którymi można wiele zrobić.

7. Wygładzające

ObrazNazwaDziałanie
prawoślaz.jpgprawoślaz (Althaea)Koi i ogranicza podrażnienia skóry, wygładza włosy, odżywia, nabłyszcza i wspomaga porost włosów.
siemię lniane.jpgsiemię lniane (Linum flavum)Żel działa nawilżająco, powlekająco i wygładzająco, może być używane jako stylizator.

Ze względu na zawarte w nich śluzy, działają świetnie jako płukanka wykończeniowa, powodują, że włosy są sypkie i ładnie się błyszczą. Jeżeli chodzi o wygląd włosa, są dobrym zamiennikiem dla silikonów, będą też się dobrze sprawdzały jako dodatek zapobiegający wysuszeniu włosów przy użyciu innych ziół.

8. Porost

ObrazNazwaDziałanie
kozieradka.jpgkozieradka (Trigonella foenum-graecum)Działa pozytywnie na porost włosów, odżywia je i nawilża. Pomaga przy łupieżu, wygładza i zmiękcza włosy.
palma sambałowa.jpgpalma sabałowa (Serenoa repens)Spożywana zapobiega łysieniu androgenowemu.
skrzyp.jpgskrzyp (Equisetum arvense)Jako herbatka działa na porost włosów, jako wcierka zmniejsza łupież z powodu działania przeciwbakteryjnego. Może mieć działanie rozjaśniające w płukance, nadaje blask.
łopian.jpgłopian (Arctium lappa)Wzmacnia cebulki włosów i przeciwdziała wypadaniu, przetłuszczaniu się włosów, poprawia kondycję włosa. Działa łagodząco na skalp i pomaga przy leczeniu łupieżu. Nadaje blask i sprężystość włosom oraz wygładza je.
chinina.jpgchinina (Chnininum)Razem z kofeiną stanowią świetne połączenie na porost włosów.
bazylia.jpgbazylia (Ocimum basilicum)Pomaga na porost włosów, wpływa łagodząco i przeciwzapalnie na skalp, nadaje włosom blask.
tulasi.jpgtulasi (Ocimum tenuiflorum)Pomaga na porost włosów, wpływa dobrze na łupież i ogólny wygląd włosów.

Świetnie działają jako wcierki- odwary lub maceraty. Kluczem jest systematyczność!

9. Przetłuszczanie, łupież, suchy skalp

ObrazNazwaDziałanie
pokrzywa.jpgpokrzywa (Urtica dioica)Jako herbatka do picia pobudza porost włosów. Jako wcierka wzmacnia cebulki, ogranicza przetłuszczanie i łupież. Jako płukanka może delikatnie przyciemniać, nadaje objętości i blasku.
szałwia.jpgszałwia (Salvia officinalis)Może mieć działanie przyciemniające w płukance. Działa ściągająco i przeciwbakteryjnie, ma działanie tonizujące i dobrze działa na suchy skalp, nabłyszcza i zmiękcza włosy.
imbir.jpgimbir (Zingiber officinale)Wspomaga porost włosów, ma właściwości antyseptyczne i pomaga w walce z łupieżem.
zieona herbata.jpgzielona herbata (Camellia sinensis)Pomaga na wypadanie włosów, łupież i łuszczycę. Nawilża skórę i włosy.
lawenda.jpglawenda (Lavendula)Działa przeciwbakteryjnie i grzybobójczo, ogranicza łupież, wypadanie i przetłuszczanie się włosów, nadaje blasku i łagodzi.
mydlnica.jpgmelisa (Melissa officinalis)Ogranicza przetłuszczanie się włosow, wzmacnia, hamuje wypadanie.
trawa cytrynowa.jpgtrawa cytrynowa (Cymbopogon citratus)Ma działanie tonizujące, pomaga przy stanach zapalnych skóry. Pomaga na przetłuszczający jak i suchy skalp.
lukrecja.jpglukrecja (Glycyrrhiza)Wspomaga porost włosów, nawilża skórę i włosy i nadaje sprężystości.
mięta.jpgmięta (Mentha)Ma właściwości przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i ściągające. Pomaga na porost włosów i ma działanie kojące, dobrze działa na przetłuszczające się włosy.
babka lancetowata.jpgbabka lancetowata (Plantago lanceolata)Nawilża skalp i pomaga na swędzącą skórę głowy, działa na porost włosów
rozmaryn.jpgrozmaryn (Rosmarinus officinalis)Ogranicza przetłuszczanie się i wypadania włosów, jest antyseptyczny, ogranicza łupież i przyciemnia włosy. Nadaje blasku.
tymianek.jpgtymianek (Thymus vulgaris)Ma właściwości antyseptyczne i przeciwgrzybiczne. Oczyszcza i koi skórę głowy, pomaga w walce z łupieżem i pomaga na porost włosów.
oczar.jpgoczar (Hamamelis)Pomaga w oczyszczaniu i normalizowaniu wydzielania sebu, działa tonizująco i ściągająco.
pietruszka.jpgpietruszka (Petroselinum crispum)Nawilża, pobudza porost, zapobiega stanom zapalnym i pomaga w leczeniu łupieżu, nadaje blasku włosom.
koniczyna.jpgkoniczyna (Trifolium pratense)Nawilża skalp i pomaga zwalczyć stany zapalne skóry głowy, pomaga w leczeniu łuszczycy, nadaje czerwone refleksy
rukiew wodna.jpgrukiew wodna (Nasturtium officinale)Pomaga w unormowaniu wydzielania sebum, pomaga w oczyszczaniu skalpu i wpływa pozytywnie na porost włosów (również od środka).
krwawnik pospolity.jpgkrwawnik pospolity (Achillea millefolium)Pomaga na łupież i swędzącą skórę głowy oraz nadmierne wydzielanie sebum, pomaga na porost włosów oraz może mieć działanie rozjaśniające.

Podobnie jak zioła na porost- świetnie działają w formie wcierek i maceratów.

10. Mycie

ObrazNazwaDziałanie
mydlnica.jpgmydlnica lekarska (Saponaria officinalis)Może mieć działanie rozjaśniające w płukance. Ogranicza przetłuszczanie się włosów. Może służyć jako szampon.
orzechy piorące.jpgorzechy piorące (Sapindus triifoliatus)Świeży, ciepły wywar z orzechów świetnie radzi sobie jako szampon.
shikakai.jpgshikakai (Acacia concinna)Może być używany jako szampon. Nie tylko oczyszcza skalp, ale pomaga też w walce z łupieżem, koi skórę głowy i nawilża. Może lekko przyciemniać i podobno zapoobiega siwym włosom. Działa też pozytywnie na ograniczenie wypadania.

Najważniejsze jest to, że przy myciu alternatywnymi sposobami… Nie ma piany. Co nie znaczy, że źle się myjemy. Do tej metody potrzeba trochę cierpliwości i przekonania, dobrze jest też powoli rezygnować ze znanych nam sposobów mycia włosów, a nie od razu z mocnego szamponu z SLS i silikonami przerzucić się na mydlnicę i zastanawiać, czemu nie działa :)

Kilka uwag na koniec

Jeżeli poza kolumnami „barwiące” i „nadające ton” znajdziecie wzmiankę o tym, że coś może nadać jakiś ton, to tyczy się to głównie pogłębiania istniejących refleksów we włosach, a nie nadawania im barwy. Natomiast jeżeli jest wzmianka o przyciemnianiu, to głównie z myślą o osobach, które chcą zachować jasne włosy, natomiast raczej bym się nie spodziewała przyciemnienia ciemnych już włosów.

Zioła są podzielone na kategorie dla porządku, ale jak można zauważyć po kolumnie „Działanie”, nie zawsze kategoria się pokrywa 1:1 z działaniem i wiele z roślinek ma po prostu rozległe działanie. W skrócie: polecam eksperymenty. To tylko zioła, raczej się nie zagryzą ani nie pokłócą. Jest ich dużo, możemy sobie je wybrać i dowolnie mieszać. Czasami połączenie kilku ziółek o takim samym działaniu może nam dać fajny efekt, tak samo, jak połączenie kilku ziółek o różnym działaniu.

Zioła mają zasadniczo nieco delikatniejsze działanie, niż gotowe, syntetyczne preparaty, które możemy kupić w formie gotowej wcierki czy odżywki. Ale dla mnie oznacza to głównie tyle, że nie przesadzimy z ilością dobra, które chcemy dać włosom, bo o ile nie mamy konkretnego i poważnego problemu, to działanie roślin powinno nam w zupełności wystarczyć.

Półprodukty

W aptekach, sklepach spożywczych i sklepach z półproduktami do kosmetyków znajdziemy wiele innych ciekawych składników, które przydadzą się do naszego wiedźmowania w formie dodatków do odwarów lub domowych maseczek:

  • Keratyna hydrolizowana (proteina)
  • Kolagen z elastyną (proteina)
  • Kwas hialuronowy (humektant)
  • Witamina E (konserwant)
  • Wszelkiego rodzaju oleje (emolienty)
  • Spirulina (proteina roślinna)
  • Olejki eteryczne (w zależności od olejku, plus zapach)
  • Różne konserwanty
  • Glinki (peeling)
  • Ekstrakty (w zależności od ekstraktu)
  • Hydrolaty (najczęściej nawilżające, tonizujące)
  • Gliceryna (humektant)
  • Żelatyna (proteina)

Czekam na efekty Waszych eksperymentów!

3 thoughts on “Zioła (i nie tylko) dla pięknych włosów!

  1. Uwielbiam Cie. Bardzo dużo dowiedziałam się od Ciebie za co serdecznie Ci dziękuję. Twoja wiedzą jest nieoceniona.

  2. W końcu wszystkie interesujące mnie zioła w jednym miejscu. Ile się musiałam naszukać, żeby znaleźć to co mnie interesuje, a tutaj wszystko jest napisane krótko i na temat. Dziękuję ci za to ♥

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.