Wszystko, co chcesz wiedzieć o hennie

Na początku podkreślę, że rozmawiamy tutaj o hennie (Lawsonia Inermis), o ziółku, konkretniej jego sproszkowanych liściach. Nie rozmawiamy natomiast o wszystkim tym, co w oczach producentów zwie się „henną” i ma wiele kolorów.
Wstęp do tego posta jest już w tym miejscu.

Mity

Henna NIE jest czarna. Jest rudoczerwona, jej kolor zależy od utlenienia barwnika.
NIE robi nam glona ani nie pali włosów przy rozjaśnianiu. Glona robi indygo, a spalenie włosów następuje przez reakcję rozjaśniacza z dodatkami syntetycznymi, które są dodawane do „henny” taniej, instant (dlatego kupujemy hennę od sprawdzonego dostawcy w której jest tylko jeden składnik- henna).
NIE istnieje we wszystkich kolorach tęczy. Jeżeli oprócz henny nie ma składników roślinnych, to są to dodatki chemiczne. Wiele z nich będzie bezpieczna, ale mniej trwała, a mogą przytrafić się też niebezpieczne (więcej o barwnikach w przyszłości).

Przygotowanie włosów

Jeżeli mamy twardą wodę, używamy odżywek z silikonami albo wydaje nam się po prostu, że coś na tych włosach jest, to warto przed hennowaniem oczyścić je maską chelatującą.
Jeżeli mamy włosy farbowane i chcemy się z jakiegoś powodu pozbyć farby z włosów przed hennowaniem, nie polecam rozjaśniania ani dekoloryzacji, ponieważ może to prowadzić do zniszczenia włosa więc i gorszej przyczepności henny. Farbę możemy spróbować zdjąć naturalnymi sposobami.
Tuż przed hennowaniem myjemy włosy dwukrotnie szamponem z SLES lub SLS, bez silikonów, protein, dobrze jeżeli nie zawiera polyquatów. Przed hennowaniem nie nakładamy odżywki. Dobrze jest też, jeżeli włosy są lekko wilgotne, kiedy nakładamy hennę- łatwiej wtedy się ją rozprowadza.

Możliwości

Hennę samą bez dodatków możemy przygotować tak, by nabierała koloru od jasnych rudości po czerwienie i budować w kierunku ciepłych brązów, kasztanów i burgundów. Można dodać też różne dodatki z listy dostępnej tutaj, które będą zmieniać ton henny i pół-permanentnie go nadawać.
Należy pamiętać, że kolor, który nam wyjdzie jest bardzo zależny od tego, co już mamy na głowie. Im jaśniejsza nasza baza, tym jaśniejszy będzie kolor i tym mocniej będzie trzeba się starać, by osiągnąć coś ciemniejszego.
Jeżeli nasze włosy są ciemniejsze (od średniego brązu), henna będzie włosom nadawać bardziej poświatę, a jeżeli nasze włosy mają chłodne tony, to zastosowanie czerwonej mieszanki pozwoli nam uzyskać fiolety.
Lawson (barwnik z henny) wiąże się z keratyną włosa. Oznacza to, że nawet, jeżeli komuś wypłukuje się z włosów henna, to nie znaczy, że jak sami zafarbujemy raz, to wszystko nam spłynie z wodą po kilku myciach. Należy nastawiać się, że kładąc hennę na włosy decydujemy się na trwałą koloryzację.
Zioła zmywamy samą wodą i nie nakładamy maski, odżywki ani serum, by pozwolić barwnikowi się utlenić i utrwalić.

Rudości

Jeżeli chcemy osiągnąć je samą henną, dobrze jest zaopatrzyć się w coś rudego (henna marokańska, Khadi, Swati, Jamila), ale dobrze jest pod ręką mieć cassię. Potrzebujemy czegoś zakwaszającego o dużym potencjale antyoksydacyjnym typu acerola, lub kwasek cytrynowy z dodatkiem kwasu jabłkowego.

Cassi dodajemy, jeżeli chcemy jasny rudy i nie chcemy, by budował się do ciemniejszych kolorów. Zakwaszamy wtedy cassię i odstawiamy do wydzielenia barwnika osobno i z henną łączymy przed nałożeniem. Mieszanie i odstawienie ziół razem zaskutkuje kiepskim wydzieleniem się lawsonu i średnią trwałością takiego koloru.

Hennę rozrabiamy z kwasiakiem i wodą, odstawiamy do wydzielenia barwnika (4-24h w zależności od zioła). To, czy henna barwi sprawdzamy kładąc kropkę z pasty na dłoń na 5 minut, jeżeli pasta barwi na pomarańczowo, oznacza to, że barwnik się wydzielił.
Pastę samej henny lub henny z cassią nakładamy na 4h na włosy.

Czerwienie

Do czerwonych kolorów potrzebujemy mocnej henny. Sprawdzi się do tego henna Yemeni, Rajashtani, a także przy dużej dozie miłości henna Mehendi z hesh a także Swati. Do zakwaszenia przyda nam się sok z jabłka lub ocet jabłkowy, coś, co nie będzie powstrzymywać utleniania się barwników.

Hennę rozrabiamy z kwasiakiem i wodą i odstawiamy do wydzielenia barwnika (4-24h). Mocne henny lubią albo siedzieć niesamowicie długo, albo wydzielają barwnik od razu, więc warto mieć to na oku. Po tym czasie pastę wstawiamy do lodówki na 12-24h. Ten proces nie jest konieczny, ale bardzo często powoduje pogłębienie koloru w stronę czerwieni.
Na włosach trzymamy jak najdłużej (około 10h).

Brązy

Z samej henny da się uzyskać brąz. Szczególnie dobre będą do tego celu henny „przejściowe” z których możemy zrobić przy odpowiednich staraniach rudy i czerwień typu Khadi, Swati, henna Mehendi z firmy Hesh. Zakwaszamy czymś o małym-średnym „potencjale antyoksydacyjnym”, więc możemy zrobić to zarówno sokiem jabłkowym jak i kwaskiem cytrynowym.

Szczególnie ważne będą tutaj dodatki gaszące typu wywar z kory dębu, obierek z ziemniaków, a nawet bringhraj lub mieszanka ziół typu KalpiTone.

Hennę rozrabiamy z kwasiakiem na wywarze, odstawiamy do wydzielenia barwnika, kładziemy na głowę na przynajmniej 4h. Zabieg powtarzamy kilkakrotnie w celu nabudowania barwnika, warto jest dać hennie jak najlepiej się utlenić.

Co JESZCZE?!

Oprócz ziół możemy używać też dodatków, które wymienione są w tym poście. Znajdują się tu też wskazówki co do samego nakładania ziół. W tym miejscu przeczytacie o tym, jak dbać o swój kolor.

Jeżeli macie pytania, chcecie osiągnąć konkretny kolor, to nie bójcie się wpaść na grupę i je zadać, napisać w komentarzu lub wiadomości prywatnej. Błagam jedynie o posiadanie wstępnego planu, zdjęć obecnego koloru i wymarzonego.

12 thoughts on “Wszystko, co chcesz wiedzieć o hennie

  1. Cześć!
    Mam niskoporowate, gęste, ciemnobrązowe włosy.
    Wiem, że henna nie rozjaśnia,ale czy mogę jakoś uzyskać rudy/miedziany/ marchewkowy kolor?

    1. Bez rozjaśnienia niestety nie :( Możesz uzyskać rudą poświatę, która będzie widoczna w słońcu, ale w cieniu włosy będą miały kolor ciemnego brązu/burgundu/mahoniu

  2. Hej! Mam ciemne włosy, niby czarne, ale nie czarne, wpadają w brąz, fiolet, kasztan, farbowalam farbą i raz indygo. Czy mogę w jakiś sposób uzyskać fiolet? Nie musi być za pierwszym razem, jestem cierpliwa i nie mam zamiaru wracać do chemicznego farbowania. Pozdrawiam!

    1. Cześć, możesz uzyskać fioletowe refleksy, raczej nie będzie to fiolet taki, wiesz, fioletowy- tylko ciemny (brąz) z fioletowym refleksem. Wszelkie dodatki ochładzające Ci w tym pomogą- no i kilka warstw henny w ten sposób robionej, można też dodać odrobinę indygo, skoro już używałaś tego zioła. Istnieją też ziółka takie jak alkanna, które mają za zadanie głównie dać fioletowe refleksy, a ja się zbieram jak koń pod górkę do wypróbowania fioletowej mieszanki Phitophilosa- jak coś się uda, to na pewno o tym napiszę :)

  3. Cześć. W temacie hennowania jestem zupełnie zielona. Mam naturalne włosy w kolorze średniego brązu w kierunku jasnego (takie naturalne refleksy, jest to raczej ciepły odcień). Ostatnio zafarbowałam na blond (rozjaśniacz), ale średnio mi do twarzy. Zastanawiam się, czy henną mogłabym uzyskać brąz, ale taki dość jasny/ średni, bez czerwieni, żeby stopił się z moim odrostem?

    1. Samą henną raczej nie- jak już to z indygo. Ale wtedy nie mogłabyś później tego rozjaśnić, co jest ryzykowne.
      Można próbować cassi z dodatkami przyciemniającymi i odrobiną henny (czyli cassia + trochę henny + amla, brahmi, bringhraj, może od razu mieszanka kalpi tone (te ziółka tam są w jednym), zobaczyć, jak to wyjdzie na Twoich włosach, a jak nie uzyskasz odpowiedniego odcienia, to można użyć indygo/katamu. Jakkolwiek jest z tym trochę zachodu jak widać ;)

  4. Moje naturalne włosy to taki ciemny mysi blond, kiedyś farbowalam na rudo potem rozjaśnialam, miałam na głowie fiolet i róż a teraz wróciłam do tego rudego bo wyglądam jak naturalnie ruda, ale zależy mi na rudosci takiej jasnej i ciepłej może ze złotymi refleksjami, co zrobić, żeby moje niskopory się pokochały z henna? 😍

    1. Rudy fajnie buduje się dodając do cassi henny- na początku trochę, później coraz więcej, jak chcesz, żeby kolor był jednak bardziej rudy niż złoty. Zaczęcie od cassi jest też dobrym sposobem na to, żeby włosy zaczęły hennę kochać, bo nie ma obawy, że z kolorem pójdzie coś nie tak, nauczysz się używać ziółek i będzie fajnie.
      Możesz dodać dodatków nawilżających (glutek lniany, kozieradka) do mieszanki, to tak przede wszystkim a poza tym po hennowaniu dobrze odżywić włosy :)

  5. Mam siwe włosy, farbowane na blond,, chciałabym odejść od farb chemicznych czy mogę użyć cassia sattva neutral wymieszane z jasnym blondem, czy utrzyma włosy w jasnym kolorze, czy nie wyjdą mi zielone, a może dać sobie spokój..

    1. Na pewno nie wyjdą zielone ;) Możesz spróbować- jeżeli siwe są jaśniejsze lub o tym poziomie jasności, jakiego koloru oczekujesz, to może się jak najbardziej udać, warto jednak pamiętać, że cassia nie rozjaśnia :) A jak coś będzie nie tak- zawsze można wrócić do farby chemicznej

  6. Mam siwe włosy, farbowane na blond,, chciałabym odejść od farb chemicznych czy mogę użyć cassia sattva neutral wymieszane z jasnym blondem, czy utrzyma włosy w jasnym kolorze, czy nie wyjdą mi zielone, a może dać sobie spokój..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.